piątek, 3 lutego 2012

Nie ma tytułu ;d

Hej ; ) 
* Opis dnia
* Recenzja książki
* Inspiracja 




* Dzisiaj wstałam wcześnie, jak na mnie. Zjadłam pyszne śniadanko, poczytałam książkę. Później wyszłam z moimi dziewczynkami na lodowisko <3. Oczywiście w taki mróz byłyśmy tylko my, to jasne. Ale i tak było super ;d. Jeździłyśmy dwie godziny w mrozie minus dwadzieścia jeden. Brrrr. Teraz siedzę sobie na krześle przed komputerem i mam na sobie bluzkę z krótkim rękawem, długim, plus jeszcze sweterek. Na dole jest podobno sto razy zimniej, więc nawet tam nie schodzę. Przyjechała dzisiaj o siedemnastej ciocia, jupiii ! ;d. Mieszka w innym mieście, ale na weekend przyjeżdża do nas  : ) . Jutro miałam iść znowu na lodowisko, tym razem z Asią, ale szczerze już mi się nie chce.  Na zewnątrz jest ciemno, zimno i w ogóle strasznie ;/ . Nienawidzę takiej pogody. Pozostaje tylko siedzieć, spać, czytać i dużo myśleć. Na górze robi się cieplej.  Z nudów popisałam cały karton po ice tea xd. W poniedziałek wraca Jagodaaa ! ;d. Wtedy będę miała co robić, z nią zawsze jest najlepiej. 
Dalej się nie odzywa. Nie chcę już tak dłużej. Przez to w nocy nie mogę spać, za dużo o nas myślę. W ogóle nie wiem jak to się potoczy. Nie chcę wiedzieć. 


* Czytam bardzo fajną książkę. "Jośka - Pamiętnik Maturzystki" Ewy Banieckiej.  Książka opowiada o Joannie, którą w szkole nazywają Jośka. Chodzi do trzeciej klasy liceum. Odkrywa potem, że chłopak, który jej się podoba bierze narkotyki. Chcę mu w jakiś sposób pomóc. Dowiaduje się też, że jej najlepsza przyjaciółka jest w ciąży.  Książka strasznie wciąga i można ją przeczytać w jeden dzień.  Recenzja krótka, bo się spieszę ; ) 


Tak wygląda : 

(ksiazki.wp.pl)


* Dzisiaj na inspirację wybrałam Wieżę Eiffla ;d

1. 

2. 

3. 

4. 

5. 
(wszystko z www.loveit.pl)

Lecę ;*




czwartek, 2 lutego 2012

I tak codziennie.

Hej Biczs ;* 
Rozkoszny dzień nicnierobiena. I prawie nie czujesz bólu, który przeszywa cię w środku. Z czyjego powodu? Z jego powodu. Niby zranił cię tak, że nie możesz na niego patrzeć, a o kim myślisz idąc spać? O kim myślisz wstając, pijąc herbatę, myjąc zęby? Rysując siatkę graniastosłupa w szkole, na matematyce? Właśnie o nim. Wyobrażasz sobie jak wyglądaliście razem, przypominasz sobie wszystkie wspaniałe spędzone z nim chwile. W końcu czujesz na policzkach spływające łzy, które same cisną się do twoich oczu. Nie pomaga nawet telefon do dziewczyny, która zna cię najlepiej i wie co ma zrobić w tym przypadku. Cały czas płaczesz, niby to takie dziecinne. Chowasz się w najciemniejszych zakamarkach domu, żeby nie zobaczyła cię twoja mama, która będzie chciała dowiedzieć się, dlaczego płaczesz. I co, masz opowiedzieć jej wszystko od samego początku? Boisz się, nie wiesz jak zareaguje. Idziesz spać. Oczywiście nie możesz zasnąć. Włączasz MP3, słuchając piosenek przypominasz sobie, jak razem jej słuchaliście. Płaczesz. Z trudem zasypiasz, myśląc że to już koniec myślenia o nim i płakania nocą w poduszkę. Udajesz, że nie wiesz, że historia lubi się powtarzać  i jutro będzie to samo.  On udaje, stara się zdobyć twoje względy, żeby cię potem perfidnie wykorzystać, zranić, porzucić. Miłość między chłopakiem i dziewczyną nie istnieje. Może kochać cię mama, tato, przyjaciółka. On nie. Ludzie, którzy myślą, że istnieje, mylą się, o czym boleśnie przekonają się w przyszłości. Wrrr . 






Dzisiaj notka jest tak jakby  'wolna' , bez planu, bo nie mam ochoty się zorganizować. Jest źle, przepraszam za wszystko Amandę. Kochanie, wybacz. 
I inspiracja, żeby nie było nudno. Dzisiaj sowy ;d.






1. 

2. 

3. 
(wszystkie z www.loveit.pl)



środa, 1 lutego 2012

Początek ; )

Cześć ;d
Początki podobno są trudne, ale postaram się ,z tym jakoś uporać. Na Blogu będę opisywała cały dzień, czasem będą inspiracje, recenzje książek, bądź filmów.
W dzisiejszej notce :
* Opis dnia
* Recenzja książki
* Inspiracja


* No więc dzisiaj nic ciekawego się nie działo. Wstałam około dwunastej, na szczęście mamy ferie ;). Zjadłam jakieś śniadanie, potem znowu położyłam się do łóżka. Nie mam w ogóle nastroju do niczego. Miałam coś dzisiaj piec z mamą, ale wyszło na to, że oglądałam Detektywów, Julię, Panoramę i jakieś bajki na Disney Channel (nigdy z tego nie wyrosnę ;d). Na polu dwadzieścia stopni mrozu. Wrrrr. Nic mi się nie chce. Za chwilkę zrobię sobie herbatę i usiądę w kocu z książką.  Miałam się uczyć z matematyki, ale nie mam ochoty -.-. Dlaczego kiedy idę do szkoły, to mam beznadziejne włosy, a kiedy siedzę w domu, to są idealne ? ;o .


* Jak na razie czytam "Yellow Bahama W Prążki" Ewy Nowak. Książka całkiem ciekawa, napisana z humorem. Zostało mi jeszcze pięćdziesiąt stron.  Opowiada o czternastoletniej Hani i jej problemach. Jest gruba, ma tylko jedną przyjaciółkę, Paulinę, która ją wkurza. Ma też śmiesznego przyjaciela Jacka, który zawsze coś ciekawego wymyśli, ale kiedy trzeba, broni Hani. Dziewczynka ma warana, którego przygarnęła z litości jej mama. Z czasem wszyscy polubili i przywiązali się do Krzyśka, który nie raz im uciekł.  Jest to książka bardziej bym powiedziała dla dzieci od 10 do 14 lat, ale i tak mi się podoba. Nie wiem, często wybieram takie dziecinne książki, ale szybko je pochłaniam ;d . Jak najbardziej polecam wszystkim ;)
Tak wygląda książka :
(zdjęcie mam ze strony www.merlin.pl)

* Na dzisiejszą inspirację wybrałam paznokcie ; *

1.

2. 


3.


4.


5. 


6.


7. 




8.


9.


10. 


(zdjęcia mam ze strony www.loveit.pl)



(filmik ze strony www.youtube.pl)